Co 2 minuty przywracane było jedno wspomnienie. Co 3 godziny wyjątkowo zniszczone zdjęcie odzyskiwało swoją dawną świetność, a każdego dnia rodziny z całej Polski mogły ze wzruszeniem przenieść się w przeszłość o 20, 50, a nawet 100 lat. Tak w dwóch zdaniach można opisać pierwszy rok działalności platformy usługowej Skano.pl.
Skano.pl to serwis oferujący skanowanie i renowację starych papierowych fotografii, slajdów i negatywów. Wystartował 13 lutego 2009 roku, by zaledwie po 12 miesiącach działalności stać się liderem na polskim rynku usług archiwizacyjnych kierowanych do klientów indywidualnych.
„Od samego początku mieliśmy silną wiarę w to, że nasza oferta wypełnia pewną rynkową lukę i nie zabraknie osób, które docenią wygodę, jakość i oszczędność naszych rozwiązań. Największym wyzwaniem było jednak zdobycie zaufania. Naturalne obawy klientów przed utratą unikalnych zdjęć wymagały od nas wyjątkowej dbałości o procedury związane z realizacją i wysyłką każdego kolejnego zamówienia. W efekcie możemy cieszyć się wspólnie dwoma zerami widniejącymi w naszych statystykach - pierwsze dotyczy ilości zagubionych zdjęć, a drugie reklamacji ze strony klientów.” - podsumowuje Grzegorz Brzuchala, właściciel Skano.pl.
Po roku wydajność Skano zwiększyła się kilkukrotnie. Laboratorium pozwala obecnie na digitalizację około 2000 zdjęć dziennie. W drugim kwartale tego roku, wraz z przeniesieniem się do nowej siedziby, planowane są kolejne modernizacje, mające na celu przyśpieszenie realizacji tych największych i średniej wielkości zleceń.
Powodzenie przedsięwzięcia firmowanego przez Skano potwierdza kilka tez, ale ta najważniejsza, której nie sposób pominąć odnosi się do ludzkiej potrzeby dbania o rodzinne wspomnienia oraz zachowania ich dla kolejnych pokoleń.
„Z jednej strony jesteśmy kolejną firmą świadczącą usługi w internecie, ale równocześnie uczestniczymy w unikalnym wydarzeniu, które polega na ratowaniu i zabezpieczaniu bezcennych skarbów, jakimi są historyczne fotografie Polaków. Każdego dnia uświadamiamy sobie coraz silniej, że to swoistego rodzaju misja, której nie sposób traktować jedynie w kategoriach biznesu” - dodaje właściciel Skano.pl